07
wrzesień
2014

Pamięć o polskiej historii w Londynie

Studium Polski Podziemnej oraz Instytut Polski i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie

Dopiero co minął 1-wszy września. Okazja do zadumy nad tym jak skomplikowane są losy Polski i Polaków. Jak niełatwo jest podsumować ten czy inny rozdział historii. Jak rzadko można wystawić jednoznaczną opinię o czyjejś postawie i czynach. Nie wiadomo kto zdrajca, a kto bohater, kto miał rację  a kto jej nie miał. Nie ma jasnych odpowiedzi. Tym bardziej, że w sumie niewiele wiemy na temat naszej historii najnowszej, i tak naprawdę dopiero zaczynamy się z nią rozliczać.

Jestem świeżo po obejrzeniu filmów "Katyń" Andrzeja Wajdy i "Róża" Wojciecha Smarzowskiego i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że dowiedziałam się z nich znacznie więcej niż z niejednej lekcji historii. Skłoniły mnie one również do szperania w Internecie  i dowiadywania się jeszcze więcej na te tematy.   A przecież jestem humanistką, lubię historię, zdawałam z niej maturę, powinnam mieć lepsze niż tylko mgliste pojęcie o tamtych wydarzeniach. No cóż, będę musiała nadrobić na własną rękę. Lepiej późno niż wcale.
 
 
Jeśli wy, tak jak i ja, macie podobne refleksje i podobny głód wiedzy to zachęcam was do odwiedzenia dwóch szczególnych instytucji w Londynie, które zajmują się przechowywaniem pamięci o polskiej historii czasów II Wojny Światowej. Pierwsza z nich to Instytut Polski i Muzeum im. gen. Sikorskiego (PISM), który powstał w 1965 roku w wyniku połączenia Instytutu Historycznego im gen. Sikorskiego (zał. w 1945) i Polskiego Ośrodka Naukowego (zał. w 1939). Swoją siedzibę PISM ma przy 20 Prince's Gate na Knightsbridge. Zajmuje się głównie dokumentowaniem i badaniem działalności generała Sikorskiego i jego czasów a także ogólnie wkładem polskim w kulturę światową, a w szczególności udziałem Polaków w II Wojnie Światowej.
 
W 1988 PISM połączył swoje siły z kolejną instytucją- Studium Polski Podziemnej (SPP), które powstało w 1947 roku, i które znajduje się przy 11 Leopold Street na Ealingu. To instytucja archiwalno- naukowa przechowująca materiały dokumentujące działalność Polskiego Państwa Podziemnego, zarówno administracji podziemnej,  jak i Armii Krajowej.  Swoją, od ponad 60-u lat, nieprzerwaną działalność zawdzięcza przede wszystkim pracy trzech pokoleń emigrantów, ze szczególnym wyróżnieniem pani Haliny Czarnockiej - długoletniego pracownika, archiwisty i sekretarza Studium. Co roku przez mury studium przewija się niezliczona ilość osób - fachowców i osób prywatnych, prowadzących badania lub próbujących się czegoś dowiedzieć o losach swoich własnych rodzin.
 
Misją obu instytucji jest dokumentowanie, publikowanie i szerzenie wiedzy o latach 1939-1956. I chociaż ich działania wspierane są przez różne naukowe placówki i organizacje w kraju, to obie w znacznej mierze polegają na pracy wolontariuszy, zarówno stałych, pracujących tam od lat, jak i dochodzących. Pracownicy etatowi to zaledwie garstka ludzi, a pracy i potrzeb wiele. Nieodpartym faktem jest, że ta pierwsza, stara fala emigracji wykrusza się. Teraz pora na nas. Bez naszego zaangażowania i poświęcenia pamięć o dokonaniach Polski i Polaków kiedyś zaginie. Jeśli ktokolwiek z was zainteresowany jest tematyką Polskiego Państwa Podziemnego i AK, dlaczego by nie połączyć przyjemnego z pożytecznym. Zachęcam do tego, żeby otrzeć się o historię, poznać ludzi, którzy ją tworzyli, zajrzeć w dokumenty, przejrzeć cenne wydawnictwa a przy okazji pomóc w archiwum czy bibliotece. Wolontariusze z odpowiednim doświadczeniem zawsze są tam mile widziani. Wiem coś o tym, bo sama miałam zaszczyt i przyjemność pracować tam przez jakiś czas, zarówno jako wolontariusz jak i pracownik. Pomagałam w bibliotece i w archiwum. Robiłam to z wielką przyjemnością, mając świadomość, że robię coś ważnego i potrzebnego. Trzymałam w rękach dokumenty z przeszłości, rozmawiałam z ludźmi, którzy przeżyli najgorsze piekło na świecie a mimo tego byli tacy serdeczni, tacy otwarci i pełni wdzięczności dla mnie, za te kilka godzin tygodniowo, które mogłam im poświęcić.
 
Wisława Szymborska tak pięknie i mądrze napisała w swoim wierszu "Minuta ciszy po Ludwice Wawrzyńskiej"- "Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono". Tamto pokolenie zdało już swój egzamin. Nasz sprawdzian to pielęgnowanie i szerzenie pamięci o czasach zagłady. Postarajmy się go dobrze "zaliczyć".
 
 
Na koniec ze smutkiem muszę odnotować fakt, że 14 sierpnia zmarł dr Krzysztof Stoliński, wieloletni wolontariusz i pracownik a od 2001 roku prezes SPP, uczestnik Powstania Warszawskiego, od 1949 roku przebywający w Londynie. Ktoś z kim miałam przyjemność dyskutować i pracować.
 
Cześć jego pamięci!

Więcej info

Tagi

Instytut Polski i Muzeum im_ gen_ Sikorskiego w Londynie Studium Polski Podziemnej w Londynie

 

Podziel się z innymi

Skomentuj

Komentujesz jako Gość.

Biuro Podróży Atlas Travel Londyn

Atlas Travel Londyn
28/29 the Broadway
London W5 2NP
Wielka Brytania

T: +44 (0)20 8840 8883

Wycieczki w Londynie